W ostatnim czasie przez fakt pisania pracy dyplomowej, zmuszony jestem do ciągłego korzystania z Windowsa. O produkcie Microsoftu, można pisać cale artykuły wyliczając jego wady, jak i zalety w stosunku do Linuksa. Niezaprzeczalnym jest jednak fakt, że delikatnie mówiąc, nie należy on do najbezpieczniejszych systemów. Nie chcąc nic „złapać”, zmuszony byłem zainstalować konkretny program antywirusowy. W tym miejscu z pomocą przyszedł mi ESET Smart Security, antywirus zza naszej słowackiej granicy.

W skład pakietu wchodzą:
- ESET NOD32 Antivirus
- ESET NOD32 Antispyware
- ESET Personal Firewall
- ESET Antispam
Dzięki czemu ta niewielka aplikacja zapewnia niemalże kompletną ochronę naszego systemu.

Główną zaletą programu jest niewielka ilość pamięci operacyjnej potrzebnej do działania. Zaledwie 16MB dla ochrony osobistej przy ponad 100MB w wypadku Nortona to wynik co najmniej imponujący. W moim wypadku w szczególności daje się to we znaki, bo przy Viście i 1GB RAM, każdy nadmiarowy kilobajt decyduje o szybkości działania systemu. Kolejnym atutem ważnym głównie dla laików jest praktycznie brak wstępnej konfiguracji programu oraz zerowa liczba komunikatów, z którymi średnio zaawansowany użytkownik mógłby sobie nie poradzić (inne aplikacje nas mini wręcz zalewają). Co ważne ESET w swoim działaniu jest również niesamowicie skuteczny, w każdym z przeprowadzonych do tej pory testów zostawił konkurencję daleko w tyle. Wykrywając 100% zagrożeń, zaledwie 2 razy zgłaszając fałszywy alarm. Roczna licencja na pakiet oscyluje w granicach 175zł. Czy to dużo? Jak dla mnie niewiele, jak ze spokojny sen i brak obaw, że moja praca zostanie zniszczona. Jednak każdy musi sobie sam odpowiedzieć na to pytanie :)

Pakiet można zamówić pod adresem:  ESET Smart Security.